sobota, 6 lutego 2010

Na wysoki połysk

Wstając dziś rano i przygotowując się do szkoły, wyjrzałem przez okno i co widzę ?? No właśnie to co w tytule, czyli wszystko na co woda mogła spaść, zostało pokryte warstwą błyszczącego lodu.







Czym prędzej udałem się no dwór w celu zlikwidowania lodowiska na chodniku. Jeszcze dobrze nie wyszedłem i już leżałem na plecach. Wychodząc nie zauważyłem że schody też są oblodzone. Po chwili dumania w pozycji leżącej, nad tym co się właśnie stało, wstałem i otworzyłem worek "Soli Drogowej z ATESTEM". Po czym zabrałem się do posypywania wszystkiego co zostało pokryte lodem, a wcześniej służyło do
przemieszczania się względem podłoża. Po posypaniu wszystkiego w zasięgu wzroku powróciłem do domu, zabrałem manatki i poszedłem na przystanek tramwajowy, celem dojechania do szkoły. Tramwaj zjawił się w tym samym momencie w którym wyszedłem ze sklepu w którym nabywałem bilety. Podróż minęła spokojnie i w cieple co mnie wielce ucieszyło. Po wysiadce na placu teatralnym poszedłem do szkoły. Na tym notatkę skończę, bo szkoła to szkoła nic co warto było by opisywać na blogu.

piątek, 29 stycznia 2010

Fotki zimowa porą

Jakiś czas temu wybrałem się do przyjaciół mieszkających na Rokitnicy. Tak się złożyło że była piękna pogoda więc grzechem byłoby nie zabrać aparatu ze sobą. Już poprzedzająca noc obfitowała w piękne widoki.


No dobra to tylko księżyc ale za to jedne z nielicznych fotek księżyca które mi wyszły.
Ale wracając do do wtorku. Tak się składa że miałem okazje widzieć dom który wyleciał w powietrze przez ludzką bezmyślność i brak wyobraźni. Przez dogrzewanie się płomieniem prosto z rury gazowej zginęła jedna osoba, parę zostało rannych,ludzie zostali bez domu i do tego okolica która korzystała z Debacomu bez internetu.

To zdjęcie wklejam ku przestrodze.



Ale dość już o tym. Zima jakiś czas temu przyszła do nas z siarczystym mrozem, a następnie dając nam odpocząć od mrozu, przysypała nas spora ilością białego puchu, co mi osobiście bardzo odpowiada bo co to za zima jak jest plus 10 i błoto wszędzie.



Tak patrząc na poniższe zdjęcie trudno mi uwierzyć że drogowcy nie radzą sobie z zimą, wystarczyło 15 min i już pług walczył z padającym śniegiem.



I na zakończenie jeszcze parę fotek które zrobiłem wracając pieszo z Rokitnicy, idąc zaśnieżoną ścieżką rowerowa na której o dziwo była masa śladów stóp a ani jednego śladu po oponie rowerowej.

czwartek, 21 stycznia 2010

Kolejne części

Zima nie przeszkadza mi w tym by pracować nad rowerem, wręcz odwrotnie zima to świetny okres do nabywania części. Nabyłem więc oponki na które polowałem. Contnental Race King w jedynym słusznym rozmiarze 2.0 :D





No i przy okazji nabyłem klucz do supportu gdyż, ponieważ coś mi trzeszczeć i strzelać napoczął :D. Według tego co mi powiedzieli w sklepie moim ulubionym sklepie "to się zdarza czasami przy nowych suportach".




Tak więc jak będzie ciepło to się zabiorę za wykręcenie wyczyszczenie i wsadzenie suportu jak należy. A potem odzieje mój pojazd w nowe oponki.

niedziela, 17 stycznia 2010

Konserwacja

Konserwacja rzecz ważna, bo jak to mówią kto nie smaruje ten nie jedzie. Tak więc przyszła pora konserwacji mojej drukarki, a właściwie jej czyszczenie bo jak pewnie wiecie, czyszczenie to też konserwacja.

Na początek oględziny.



A potem szmatka chęci i czyścimy od podwozia zaczynając.



Zawsze chciałem się przyjrzeć rurkom doprowadzającym tusz z kartridży do głowic.



Potem reszta.



Jak wszyscy którzy mnie znają wiedzą, nie lubię przestrzegać reguł wprowadzonych przez producentów sprzętu. W końcu reguły są po to by je łamać, tak wiec czyszczenie resztek tuszu uważam za wykonanie.



Skaner był nieco opalcowany ale to nie problem dla ścierki co okularów.



Teraz tylko załadować papier do zasobnika (według producenta mieści 100 kartek według mnie 138 :D)



Po uruchomieniu, ujrzałem komunikat:







Ale po chwili drukarka zrezygnowała z informowania mnie o tym ze tusz jej się kończy. I pozwoliła wydrukować stronę testowa.



Jak widać ładnie wyszła, tak więc drukarkę uważam za wyczyszczoną.